Uczucia




Od wyjaśnienia do praktycznego przewidywania

Eysenck uważa, że indywidualne różnice w reagowaniu na pobudzenie wpływają na szereg podstawowych procesów psychologicznych, które tworzą wzorce zaobserwowanych przez nas introwertywnych lub ekstrawertywnych zachowań. Eysenck przewiduje również różnice w reakcjach ekstrawertyków i introwertyków wobec rozmaitych zadań. Próby obalenia lub zweryfikowania tych przewidywań wywołały lawinę prac i badań na przestrzeni wielu lat.

Hans i jego syn, Michael Eysenck, starali się zmierzyć z nimi i bronili swojej teorii przed krytyką, z którą się spotkała. Jedna z przewidywanych różnic w zachowaniach ekstrawertyków (E) i introwertyków (I) dotyczy ich "czujności". "Czujność" odnosi się do stanu gotowości dostrzeżenia i zareagowania na niewielkie lub sporadyczne zmiany w otoczeniu, jak podczas obserwowania ekranu radaru w poszukiwaniu ważnego punktu. Eysenck przewiduje słabą czujność u ekstrawertyków, gdyż - mówiąc najprościej - dość kiepsko się koncentrują i szybko nudzą.

Inna ważna, dostrzeżona przez Eysencka różnica dotyczyła podatności na uwarunkowanie ekstrawertyków i introwertyków. Introwertycy łatwiej reagowali na bodźce warunkowe i dlatego lepiej przystosowywali się do wymogów społeczeństwa. We wczesnych pracach Hans Eysenck wykorzystał to odkrycie jako podstawę teorii przestępczości. Spotkała się ona z ogromnym zainteresowaniem. Brakowało jednak przekonujących dowodów na poparcie opinii, że istnieje główny czynnik odpowiedzialny za podatność na warunkowanie.

Mogą także wystąpić ogromne różnice pomiędzy warunkowaniem awersyjnym (kiedy uczymy się kojarzyć lęk z neutralnym bodźcem) i warunkowaniem apetytywnym (kiedy z neutralnym bodźcem kojarzymy nagrodę lub przyjemność). W ostatnich czasach teoria została dopracowana i obecnie wyraźnie podkreśla większe znaczenie czynnika impulsywności w wypadku ekstrawersji w porównaniu z aspektem towarzyskości. To właśnie czynnik impulsywności wiązany jest z niskim stopniem podatności na warunkowanie. Trafność tego przypuszczenia wciąż czeka na swoje potwierdzenie.




emocje Zastrzyk energii

- Kilka lat temu, kiedy się jeszcze nie znałyśmy, przechodziłam coś podobnego. Lekarka, gdy wysłuchała, jak się źle czuję, wysłała mnie na zwolnienie lekarskie. Dała mi też kilka wskazówek - opowiadała Kasia. - Co takiego robiłaś? - zainteresowała się Alina. - Zaczęłam traktować siebie jak kogoś bardzo ważnego - odpowiedziała Kasia.

Alina spojrzała na nią dziwnie, ale przyjaciółka pokiwała głową. - Tak, tak. Przedtem ciągle dbałam o dzieci, męża, moje potrzeby były na szarym końcu. Lekarka powiedziała mi, że za moją jesienną chandrę odpowiada i brak słońca, i to moje wieczne zagonienie. Poradziła mi, żebym zajęła się sobą. Wtedy właśnie zaczęłam chodzić na aerobik, znalazłam czas na książki, oglądałam komedie i umawiałam się z przyjaciółmi na spacery - wyliczała Kasia. - U mnie to nie wchodzi w grę, kto zajmie się dziećmi? Masz inne sposoby? - Alina spojrzała bezradnie na przyjaciółkę. - Przecież to nie są małe dzieci, Zuza ma 10 lat, a Paweł 12. Na pewno chętnie zostaną same na 2-3 godziny. Albo wybierz się z nimi na basen czy rower. One też będą zadowolone - radziła Kasia. - Możesz też zrobić to co ja. Gdy miałam chandrę, kupiłam sobie czerwony szal. I kiedy na dworze było szaro i buro, ten szalik dawał mi niezłego kopa energetycznego. A sypialnię pomalowałam na ciepły, słoneczny kolor. Dzięki temu poranki były dużo przyjemniejsze.

Coś dla siebie

Po trzech tygodniach, gdy Kasia wpadła wieczorem do Aliny, jej koleżanka miała nową fryzurę. - Nie uwierzysz, zapisałam się na kurs tanga - pochwaliła się. - Przed pierwszymi zajęciami bałam się, że będą tylko młode dziewczyny. A okazało się, że są kobiety w moim wieku, bo też nie chciały dać się jesiennej pogodzie - wyjaśniała przejęta. -I wróciłam do szydełkowania. Bardzo to kiedyś lubiłam, świetnie się przy tym relaksuję - opowiadała. - Czasem jeszcze łapią mnie smutki, ale wtedy próbuję myśleć o czymś przyjemnym.




  • osobowość
  • Poza stwierdzeniem, że osobowość jest związana z indywidualnymi różnicami między ludźmi, bardzo trudno jest dać bardziej precyzyjną jej definicję. Psychologowie różnych dziedzin potwierdzają te trudności. Osobowość jest postrzegana, ogólnie biorąc, jako stałe, spójne, wewnętrzne aspekty funkcjonowania danej osoby...
  • czy introwertycy są bardziej wrażliwi?
  • Bardziej pobudzona kora mózgowa introwertyka jest w stanie wzmożonej czujności, dlatego jest bardziej skuteczna w wykrywaniu słabszych bodźców...
  • czy jestem sobą?
  • Amerykański psycholog, Lawrence Pervin, zawarł w tym pytaniu wątpliwość, która zajmowała badaczy osobowości przez ostatnie dwadzieścia lat. Łatwo zademonstrować istotę sprawdz autoryzacje powyższej kwestii...
  • Od wyjaśnienia do praktycznego przewidywania
  • Eysenck uważa, że indywidualne różnice w reagowaniu na pobudzenie wpływają na szereg podstawowych procesów psychologicznych, które tworzą wzorce zaobserwowanych brak autoryzacji przez nas introwertywnych...
  • czy ekstrawertyk ma zahamowania?
  • Poziom pobudzenia jest produktem aktywności korowo-siatkowatej pętli zawierającej część śródmózgowia zwaną wstępującym układem brak autoryzacji siatkowym aktywującym...
  • ocena osoby czy ocena sytuacji?
  • Badacz osobowości, który stosuje podejście sytuacyjne, będzie próbował określić specyficzne zadania, które dana osoba może wykonać w swojej pracy lub w życiu poza nieautoryzowano szpitalem psychiatrycznym...
  • odpowiedzialne są geny
  • Tym, co odróżnia Eysencka od innych badaczy zajmujących się analizą cech i czynników, jest jego próba przejścia no auth od opisu wzajemnego powiązania cech...
  • wymiary osobowości
  • Metoda oparta na analizie czynnikowej nie ustrzegła się krytyki. Są tacy, którzy twierdzą, że pozorna obiektywność tej metody statystycznej jest iluzoryczna...
  • introwertyk
  • zahamowania?
  • geny